Dziś moja córa - Marta jedzie do Jakuszyc. Zapaliła się do nart biegowych. Czeka tam na nią jej "paczka". Interesujaco pakuje sie do plecaka. Ma wszystko przemyślane. Po kolei odfajkowuje z listy to co ma zabrać. 3 lata w klasie turystycznej gimnazjum zmieniły ja. Będzie z niej nie lada podróznik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz